PolskiPL EnglishENG

Blog

10 05
2016

Kiedy i dlaczego trzeba stosować krem z filtrem?

Witajcie!

 

Wszędzie słyszymy ostrzeżenia, że konieczne jest stosowanie filtrów na twarz - reklama w prasie, radio i telewizji. Kosmetolodzy dbając o nasze bezpieczeństwo i poprawny stan skóry, również jako pielęgnację domową w pierwszej kolejności polecają filtry, filtry, filtry… Ale czy na pewno wiemy, po co mamy stosować tę ochronę. Kiedy to robić i jaki filtr stosować? Poniżej postaram się Wam wytłumaczyć, jak to faktycznie działa…

 

Zacznijmy od tego, przed czym te filtry nas chronią i kiedy je stosować?

Przed słońcem, a konkretnie przed promieniami ultrafioletowymi, które wchodzą w skład promieniowania słonecznego:

UVA - stanowią ok. 95% promieniowania UV docierającego do powierzchni Ziemi. Te promienie przechodzą przez szyby okienne, samochodowe oraz chmury. Wnikają głęboko w skórę, a ich natężenie jest niezależnie (!) od pory roku lub pory dnia.
UVB – które stanowią ok. 5% promieniowania UV dochodzącego do Ziemi, nie przechodzą przez chmury i szyby. Ich natężenie wzrasta w godzinach 10–15, szczególnie latem.
UVC – są prawie całkowicie pochłaniane przez warstwę ozonową atmosfery, nie docierają więc do powierzchni Ziemi.

Z tego wniosek, że filtry musimy używać zarówno latem jak i zimą, a najlepiej 365 dni w roku. Koniecznie musimy chronić skórę w trakcie ekspozycji na słońce oraz jako zabezpieczenie po zabiegach laserowych, mikrodermabrazji i peelingach chemicznych.

 

A co nam grozi, kiedy nie będziemy chronić skóry filtrami?

Zlekceważenie stosowania filtrów na pewno negatywnie wpłynie na wygląd i kondycję naszej skóry teraz i w przyszłości. Według mnie nie ma wymówki na używanie kremów chroniących. Im szybciej zaczniemy chronić twarz przed promieniami, tym dłużej będzie ona nieskazitelna i młoda.

Fotostarzenie – czyli starzenie się skóry spowodowane promieniowaniem UV (głównie UVA), które niszczy włókna skóry odpowiedzialne za jej jędrność, elastyczność i napięcie. Zmiany te są nieodwracalne. Pojawiają się bruzdy, głębokie zmarszczki, rozszerzone naczynka, przebarwienia oraz odbarwienia.

Oparzenie słoneczne i rumień - rumień związany jest z rozszerzeniem i uszkodzeniem naczyń krwionośnych, głównie pod wpływem promieniowania UVB. Pojawia się najczęściej od 2 do 6 godzin po ekspozycji na słońce, a nasila się dnia następnego. Szybciej występuje u dzieci i u osób z jasną karnacją. Ustępuje zwykle po 72 godzinach poprzez złuszczanie, ale mogą pozostawać przebarwienia. Po intensywnej ekspozycji na słońce możemy również doznać oparzenia słonecznego.

Podrażnienia i przebarwienia po zabiegach złuszczających (kwasy, mikrodermabrazja, laseroterapia) - jakakolwiek ekspozycja na słońce do 2-3 tygodni po tych zabiegach może wywołać reakcje alergiczne, poparzenia, spowodować krótko i długotrwałe przebarwienia.

Nowotwory i stany przednowotworowe - wpływ na powstawanie zmian nowotworowych skóry ma UVB oraz UVA. W skórze dochodzi do drobnych uszkodzeń DNA komórki. Powszechnie uważa się także, że nowotwory skóry powstałe w wieku dorosłym mogą być skutkiem poparzeń doznawanych w dzieciństwie. Najgroźniejszą odmianą jest rak złośliwy skóry, zwany czerniakiem, który może powstać na skórze niezmienionej lub w obrębie znamion barwnikowych (np. pieprzyków).

Fotouczulenia - wywoływać je mogą substancje zawarte w niektórych kosmetykach, ziołach, lekach, które uwrażliwiają skórę na promienie UV (szczególnie UVA) światła słonecznego. Powodują one niekorzystne reakcje objawiające się zaczerwienieniem skóry, stanem zapalnym, jak również przebarwieniami lub wysypką alergiczną. Zwane są one substancjami fotouczulającymi. Należą do nich np. zioła dziurawca, nagietka, skrzypu, niektóre barwniki chemiczne, leki przeciwbólowe i przeciwreumatyczne, antybiotyki (np. tetracykliny), niektóre leki przeciwdepresyjne, uspokajające oraz przeciwcukrzycowe, leki hormonalne (tabletki antykoncepcyjne) i wiele innych. Jeżeli chodzi o kosmetyki, będą to np. kwasy hydroksylowe (AHA, BHA), olejki zapachowe np. cytrusowy, sandałowy, bergamotowy, cedrowy (często stosowane w perfumach) oraz retinol.

Pogorszenie wzroku – również nasze oczy musimy chronić przed promieniami słonecznymi (!). Zbyt duże promieniowanie może doprowadzić do zaćmy lub zwyrodnienia plamki żółtej. Dlatego bardzo ważne jest, żeby nosić okulary z dobrymi szkłami chroniącymi przed UVA i UVB.

 

W takim razie jakie kremy z filtrem stosować?

Często, kiedy polecam naszym pacjentkom kremy z filtrem odrazu spotykam się z obawą, że te kremy "robią białą maskę na twarzy". W wielu przypadkach to było powodem, że pacjenci nie stosują takiej ochrony.  Rozwiewam obawy, już minęły czasy, gdy kosmetyki z filtrami pozostawiały białą, ciężką warstwę na twarzy. Dzisiaj kosmetyki te mają lekką, przyjemną konsystencję i w zasadzie nie różnią się od tych stosowanych na codzień. Najlepiej wybrać krem indywidualnie dobrany do Waszej skóry z faktorem minimum 30 do 50 SPV ponieważ te najlepiej ochronią Was przed szkodliwym niestety słońcem. A takie kremy najbardziej wartościowe znajdziecie w gabinetach kosmetologicznych i w aptekach.

 

Zachęcam gorąco do stosowania kosmetyków chroniących Waszą skórę. To naprawdę się opłaca:)

Komentarze

Zostaw komentarz

UMÓW SIĘ NA ZABIEG LUB BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ
+48 512 160 009 LUB REZERWUJ ONLINE
LUB